Marcin-krak

Jaśnie Pan Spamer (przyp. KarolGT )


Poniższy tekst pochodzi ze strony KLIK


To i ja się pochwalę historią mojego Co< l >ciaka. Otóż jestem Jego właścicielem od 15 listopada 2004 roku. Jest to moje pierwsze auto w którym się po prostu zakochałem. Teraz jakbym zmieniał auto to tylko na innego Miśka.


Właścicielem autka stałem się przez przypadek - w momencie, gdy okazało się że będzie mnie stać - tutaj wielkie podziękowania dla mojego taty- na coś lepszego niż Łada czy Wartburg. Upatrzonym autem była S(z)koda Felicja - co tu dużo pisać ładna z zewnątrz - złom mechaniczny. Wtedy trafiłem do komisu przy salonie Mitsubishi - tam pokazano mi Mitsubishi Colta przebieg 136 tys. z kawałkiem ? szczerze powiedziawszy auto mało mi znane. Zarezerwowałem Go - ale wróciłem do domu i zacząłem co nieco czytać o tym autku i już wiedziałem - ono będzie moje. I jest już ponad dwa lata - nieśmiało szukam czegoś mocniejszego i trochę większego - ale jak na razie nic mnie specjalnie nie urzekło - a i budżet studencki nie pozwala na większe wydatki.


Teraz jak ktoś szuka dla siebie pierwszego auta to mu mówię o moim Miśku- jak jest inteligentny to się powinien domyślić że jest to rewelacyjne autko.


Obecnie Misiek dobija do 160 tysięcy. Niedawno wymieniłem sprzęgło - tu wielkie dzięki dla Szczęsława - za pomoc w kupnie - mimo lekkiego zamieszania.
Wcześniej w Miśku wymieniłem rozrząd i niestety miskę olejową bo stara była w złym stanie, a poprzednia zima i najechanie na kawał śniegu który oderwał się z ciężarówki ostatecznie ją dobiła L Tutaj mały wyrzut dla tych co byli na forum MKP i mi nie pomogli w szukaniu miski :P - ale cóż po równych 14 dniach poszukiwań udało mi się znaleźć używaną w bardzo dobrym stanie. Mimo tego pozostało jakieś ale do logowania się na forum. Ale z czasem jak widać zmiękłem i około pół roku jestem tutaj i nie żałuję
Kończąc już początki mojej (zapewne lekko przynudnej historii) historii napiszę że Misiek dwa razy dał mi w kość
Raz gdy w trakcie deszczu odmówiły posłuszeństwa wycieraczki okazało się że przyczyną był silniczek ? ale szukając kogoś kto by go naprawił trafiłem na dobrego elektryka samochodowego ? choć trochę czasu to znów zajęło A poprzedniej zimy ? oprócz kłopotów z miską był problem z ... zapaleniem. Wtedy jak były te duże mrozy ? Ale najciekawsze jest to ? co było przyczyną Dla zwiększenia zainteresowania ogłaszam konkurs ? kto zgadnie ? ma piwo na zlocie w Borkach na którym bardzo chciałbym móc być :D Zresztą odpowiedź na pytanie jest na forum


Na dzień dzisiejszy koniec nudzenia. szczególne pozdrowienia dla małopolskich mitsumaniaków